Strony

sobota, 20 sierpnia 2011

Dobry wieczór.

No więc - decyzja co do szablonu zapadła. Dodam go, jak tylko uda mi się porozmawiać z jego autorką i wyjaśni mi parę rzeczy :). Ogólnie jak zwykle, część osób tak, część inaczej, ale nie liczyłam na pełną zgodę. Doszłam jednak do wniosku, że zawsze będą jakieś osoby, które będą marudzić czy narzekać, a w gruncie rzeczy szablon nie jest kwestią pierwszorzędną (przynajmniej dla mnie). A pamiętam przygody z tamtego bloga, gdy komuś przeszkadzała biała czcionka na czarnym tle, zmiany na czerwony szablon nikt nie chciał, później pojawiła się kolejna propozycja szablonu i też większość była przeciw, a jak w końcu zmieniłam ledwie kolor czcionki na szary - i tak pojawili się ci, którzy stwierdzili, że czyta się trudniej i w ogóle jest be :P. Więc jak mówię - rozdział będzie nowy, o ile uda mi się pogadać z Sothis :).

Enjoy.

16 komentarzy:

  1. aha... czyli jak powiedziałam, że tamten mi się podoba mniej, niż ten, to od razu marudzę, tak? :(

    a wyrażają opinię tylko ci, którzy uważają tak samo jak ty? :c

    skoro już podjęłaś decyzję, to ok, spoko, tylko proszę o jedną, jedyną rzecz. żeby czcionka nie była pochyła, proszę : D

    ale... oczywiście ;] decyzję podejmiesz jaką będziesz chciała ze wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po pierwsze nic nie napisałam, że marudzisz. A przynajmniej nie zauważyłam - wskaż mi, chętnie się przekonam, że jest inaczej. Po drugie nic nie napisałam na temat, że opinię wyrażają tylko ci, którzy sądzą jak ja. Po prostu są ludzie, którzy narzekają na szablon i inne sprawy bez względu na to, czy się go zmieni, czy nie, i tak źle, i tak niedobrze. Jeżeli ten opis do ciebie nie pasuje, to nie musisz odnosić wszystkich moich wypowiedzi bezpośrednio do twojej osoby, naprawdę.

    OdpowiedzUsuń
  3. O niektórych rzeczach mogłabym podyskutować dłuższy czas, ale nie ma sensu robić z tego wielkiej afery. Napisałam, co napisałam, przepraszam, taki mój wredny charakter :D

    Jeśli cię zezłościłam - wybacz mi, proszę.

    Nie miałam na celu cię urazić, po prostu głupio się poczułam, gdy przeczytałam "doszłam jednak do wniosku, że zawsze będą jakieś osoby, które będą marudzić czy narzekać", podczas gdy byłam 1 z chyba 3 osób, którym nowy szablon spodobał się mniej :D
    Cóż, mówi się trudno, uzasadniłam czemu napisałam ten pierwszy, niegrzeczny komentarz i mam nadzieję, że nie będziesz trzymać urazy.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeżeli piszesz, że "o niektórych rzeczach mogłabyś podyskutować dłuższy czas" to wnioskuję, że ty masz w tej sprawie coś więcej do powiedzenia/napisania, więc pisz śmiało, chętnie przeczytam. Dziwnie pytać kogoś, czy chowa urazę, skoro samemu nie powiedziało się jeszcze ostatniego słowa :P Nie zezłościłaś mnie, bo mało mnie złoszczą tego rodzaju komentarze, chociaż raczej nie pozostawiam ich bez odpowiedzi, bo nie cierpię, gdy próbuje mi się wmówić coś, czego nie napisałam. A nie odniosłam mojego powyższego posta do ŻADNEJ z osób, która wypowiedziała się pod postem o szablonie. A chyba dalej napisałam jasno, o jaki rodzaj "marudzenia" mi chodzi, pisząc o tym, że na poprzednich blogach zdarzało się, że ktoś nieustannie miał pretensje do obecnych szablonów, a ostatecznie okazywało się, że żadnych zmian nie chciał. Widzisz, może w tym przypadku pasuje powiedzenie: "uderz w stół, a nożyce się odezwą" :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy9:01 AM

    Jak się lepiej przyjrzałem, to ten nowy szablon nie jest zły. Ma delikatniejszy kolor i jest przyjemniejszy dla oka. Moja sentymentalność, do wszystkiego do okoła, nie pozwoli mi się tak szybko odzwyczaić od obecnego, ale i tak fajnie, że będą jakieś zmiany i coś nowego. Więc przyznaję myliłem się z moją poprzednią opinią, ale człowiek nie był by człowiekiem gdyby był nieomylny.
    Pozdrawiam:
    S.S

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma strachu, robaczku, jak widzisz nie zjadam za odmienne opinie :P. Koleżanki wyżej nie zjadłam, więc tobie też krzywdy zrobić nie dam :D. Ja też jestem do tego przywiązana, więc trochę mi dziwnie z tą zmianą, ale w końcu pojawi się coś nowego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoro wychodzi na to, że jestem nożycami, trudno xD, mogę być i nożycami. Myślę, że dobrze odnajdę się w tej roli :D
    Twój opis marudzenia całkiem nieźle nałożył się na to, co napisało te parę osób, w tym ja, nożyce :D
    I nasunęła mi się na myśl interpretacja wierszy. Autor może mieć na myśli zupełnie coś innego, niż myślą czytelnicy :D
    A w "o niektórych rzeczach mogłabyś podyskutować dłuższy czas" nie pamiętam, o co mi chodziło, nie chce mi się rozkminiać xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Zatem witam w nowej roli.

    OdpowiedzUsuń
  9. super, to czekam na nowy desing :D

    Kohaku

    OdpowiedzUsuń
  10. haha, zostałam nadworną marudą xD

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy8:15 AM

    Mam do ciebie prśbę i delikatną sugestię za razem.Byłoby fajnie, gdyby z nowym szablonem, pojawiło się zupełnie nowe opowiadanie:)
    Ja wiem że to nie jest koncert życzeń, ale jak tylko wspomniałaś o tym nowym opowiadaniu, to nie mogę go sobie z głowy wybić, ciekawi mnie o czym ono będzie, ale przede wszystkim ciekawi mnie kiedy ono będzie, na twoim blogu.
    S.S

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy11:20 AM

    ... Stęskniłam się za Gabrysiem. D:

    OdpowiedzUsuń
  13. S.S - nie wiem, bo z tym opowiadaniem jest taki problem, że je zaczęłam, mam pierwszy rozdział i nic więcej i jakoś chęć mi przeszła :D. Ale zobaczymy, nawet, jeżeli nie przy okazji dodawania szablonu, to pewnie prędzej czy później coś nowego się pojawi ^^.

    OdpowiedzUsuń
  14. Anonimowy11:20 AM

    Mam pytanko, czy w najbliższym czasie mogę liczyć na ,,Theodore,, , ,,Sunrise,,/,,Wschód Śłońca,, , ,,Gabriela,, lub ,,Arrenium,,?
    Bo dawno nie było rozdziałów, tych opowiadań i się stęskinłem.
    Pozdrawiam i życzę weny:)
    S.S
    P.S
    Dodasz dziś rozdział, bo mam dziś urodziny i byłoby to ciekawym umileniem moich nienajświetniejszych urodzin. A poza tym dziś środa:)
    S.S

    OdpowiedzUsuń
  15. Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia :). Dzisiaj rozdział prawdopodobnie się pojawi i będzie to "Książę" ^_^ Wszystkiego najlepszego, robaczku :D.

    OdpowiedzUsuń
  16. Anonimowy4:11 PM

    Chcesz sprawdzić ile warte jest Twoje opowiadanie? Serdecznie zapraszamy do zgłoszenia swojego bloga na: http://oceny-yaoi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń