Strony

sobota, 17 grudnia 2011

Dobry wieczór

Na dole czeka na Was nowy rozdział "Chaosu", o czym za chwilę napiszę, a teraz o czymś innym. Chciałam Was poinformować, że moje opowiadanie dostało się do Antologii Opowiadań wydawnictwa Omikami. Jest to "Luscinius", którego zapewne znacie. No i cóż tu dużo pisać, mam nadzieję, że ktoś zakupi i będzie zadowolony z tego, że może mieć te opowiadanie w trochę innej, przyjemniejszej dla oka formie. Mam nadzieję, że to jest jakiś dobry początek.
A teraz przejdźmy do czegoś innego. Chciałabym napisać coś na temat "Chaosu", bo nie pierwszy raz już zetknęłam się z opinią, że akcja w tym opowiadaniu się nie rozwija albo nic nie dzieje się w relacjach pomiędzy głównymi bohaterami. I od razu mówię - to się nie zmieni. To znaczy, tutaj sytuacja jest dokładnie taka sama jak z "Every Me", wtedy słyszałam to samo i odpowiadałam dokładnie to samo - to jest całkowicie moje opowiadanie, od początku do końca i nie wyobrażam sobie tego, żebym mogła coś zmienić pod czyjeś oczekiwania. "Chaos" będzie opowiadaniem długim, rozbudowanym i nie chcę się z niczym spieszyć, więc jeśli ktoś oczekuje, że bohaterowie zaraz rzucą się na siebie, targani namiętnością, to niestety się rozczaruje. Nie piszę tego, żebyście Wy nie pisali, czy coś w tym stylu, chodzi tylko o to, żeby była jasność sytuacji. Jeżeli kogoś to frustruje albo woli opowiadania, w których tak zwane napięcie, jest widoczne pomiędzy bohaterami od razu, lepiej żeby wybrał coś innego.
No i to właściwie tyle, co miałam Wam do napisania :)

Pozdrawiam Was serdecznie ;*

Enjoy.

17 komentarzy:

  1. Anonimowy7:39 PM

    Gratulacje!
    Mnie osobiście nie przeszkadzają relacje bohaterów w Chaosie. Im dłużej będzie trwało tym lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy9:58 PM

    Boże jaka nekrofilia, pokochałam to opowiadanie XD A i ja się Ciebie panienko pytam, kiedy będzie Książę? :c
    btw. gratuluję Ci, oby tak dalej.

    OdpowiedzUsuń
  3. I, jak rozumiem, głównie na tym opowiadaniu się pewnie teraz będziesz skupiać najbardziej?
    Uch... x]
    Może spróbuję, jak będzie już z pięćdziesiąt rozdziałów :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, właśnie na tym. To jakiś problem?

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy10:03 AM

    NIE. To ŻADEN problem.
    Książę? Fajnie! Stęskniłam się już trochę za Immrielem. Zwłaszcza, że w ostatnim odcinku było miło :)

    Cannum

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy10:10 AM

    P.S. Gratuluję "Lusciniusa" u Omikami!

    Cannum again:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmmmm... Chyba jeszcze tu nie komentowałam... *rozgląda się uważnie, zażenowana*
    No cóż, nie jestem typem zapalonego komentatora, a raczej leniwego czytelnika, który nic, tylko wciska F5, żeby sprawdzić, czy już jest nowy rozdział. ^^" Wybaczysz mam nadzieję, jeśli ci powiem, że czytuję twoje opowiadania od czasów gdy jeszcze "Every Me" miało dziewięćdziesiąt-parę rozdziałów(nie, nie wszystkie opowiadania - okropnie wybredna jestem;)).
    I... I co? Najpierw się 'podliżę' gratulując wydania "Luciniusa" w Antologii! :D Cieszę jak głupia, że wreszcie będę mogła mieć, któreś opowiadanie z internetu na papierze. TO na pewno zasługuje na 'uwiecznienie'. No i jeszcze raz gratuluję!x) To na prawdę fajne, że te wszystkie lata pisania, które na pewno dają też mnóstwo radości, wreszcie zaczynają przynosić jakiej konkretne owoce.
    Ok.
    Skoro już się porozpływałam nad tym, to ci powiem, że mam jeszcze jedną wadę (okropną)...
    Gdzie nie napiszę komentarza, nie mogę się powstrzymać od krytyki.
    ...
    Wczoraj przeczytałam ósmy rozdział "Chaosu" i nie mogę... przestać się uśmiechać. ^w^ Nawróciłaś mnie na Fantasy tym opowiadaniem.
    Jeśli chodzi o ogół, to przez pierwsze trzy rozdziały zastanawiałam się z czym mi się kojarzy... Wiem i wyraźnie widzę, że to twoje opowiadanie, ale co ja mogę, że mi się przypominają czasy, gdy miałam może ze dwanaście lat (wieki wieków temu) i czytałam "Hobbita" Tolkiena? Nie pytaj czemu mi się kojarzy, bo nie rozgryzłam tego jeszcze, ale to dla mnie tylko kolejny powód, żeby czekać na kolejne rozdziały. :)
    Co się tyczy tego rozdziału...
    Ten... KAPŁAN... Łączę się w bólu (psychicznym i tym żołądka) z Amirem i gratuluję pomysłu, bo idea mnie poraża. =///=
    A zakończenie cudowne!xD Myślałam, że padnę jak pojawił się Namid! ...I jeszcze ten 'trans'.:D Kocham Pieska!x)
    BTW, myślę, że olimpiada historyczna(dobrze pamiętam?) ci służy, a zwłaszcza twoim opowiadaniom. Orientujesz się w temacie i to WIDAĆ. Życzę więc pierwszego miejsca!:)
    ...
    Ale jak pomyślę o tych, PONAD stu rozdziałach "Every Me"... Nie no... Dwa lata, do zakończenia?!
    ...
    Serio, serio? O_o
    Wystawiasz mnie na ciężką próbę...
    Ok. Idę czytać "Arrenium", bo go prawie nie pamiętam. ^w^
    Anemic

    OdpowiedzUsuń
  8. Ps.: Jednak jestem za "długim i rozbudowanym" opowiadaniem!:) Chyba masz rację nie słuchając narzekań i nie śpieszeniem się, ale... Co z Edmundem i Theodorem? Lubię (bardzo, bardzo) "Chaos", ale tęsknię za nimi! T-T

    No, ponarzekałam sobie!;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Po pierwsze....Gratulacje!! *bije brawo* Uwielbiam "Lusciniusa" a wersja papierowa zachęca mnie jeszcze bardziej^^

    Dlugi i rozbudowany Chaos? Taaaaak!!! Im dłuższe tym lepiej^^ A ze nic się nie dzieje miedzy bohaterami? jak to nic? przecież już rozmawiają! xD a poważnie to ja osobiście bardzo lubię kiedy romans nawiązuje się powoli i cala historia ma milion pięćset rozdziałów ^^ Dlatego tak kocham 'Every me' i co ostatnio zauważyłam 'Chaos'.

    weny!
    Deirdre

    OdpowiedzUsuń
  10. Anemic - narzekaj ile masz ochotę :D. O "Theodore" już pisałam, zbliża się do końca, a ja jakoś nie mogę uchwycić tego klimatu, a nie chciałabym tego schrzanić. Co do Edmunda... Zaskakujesz mnie, bo to jest chyba moje najmniej lubiane opowiadanie obecnie ^^". Ale to nie wina biednego Edmunda, po prostu czuję, że mogłam to jakoś lepiej przedstawić. Dziękuję za twój... pierwszy? komentarz i mam nadzieję, że nie będzie ostatnim ;). Pozdrawiam.

    Deirdre - dziękuję bardzo ^^.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie, Silencio, to żaden problem, w końcu to twoje opowiadania. Tyle tylko, że po prostu mi ono nie podchodzi i trochę smutno, że opowiadań, które lubię będzie mniej ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy9:05 PM

    Witam. Kiedy pojawi nowy rozdział YFM? xxx

    OdpowiedzUsuń
  13. "Nagłówek do bloga zrobiła Katze." Um. Jesteś pewna?

    OdpowiedzUsuń
  14. E... Tak, jestem pewna. Obrazek jest autorstwa tnecul, o czym informacja jest obok. Ale sam nagłówek jest jej autorstwa. Chyba, że o czymś nie wiem :P.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przesłałaś mi te dwa obrazki, a ja wysyłałam je mojej koleżance, która stworzyła nagłówek.:)
    Jeszcze za czasów, gdy razem pisałyśmy.:P

    OdpowiedzUsuń
  16. Naprawdę...? Oj, czuję wstyd :P. Nie pamiętam niestety dokładnie, ale bardzo możliwe, że coś takiego było. A jak koleżanka ma na imię/jaki ma pseudonim?

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń