Strony

poniedziałek, 30 lipca 2012

Rozstrzygnięcie

Dobra, będzie krótko i na temat :). Niekwestionowanym zwycięzcą głosowania jest "Anything for you" i to opowiadanie się pojawi, chociaż przysporzyło mi już zawału serca, bo niestety zniknął mi z komputera plik zawierający większą część kolejnego rozdziału. Jak na złość, zaginął mi też pendrive, na którym miałam kopię. Cóż, jak pech, to na całego ;). I chociaż szlag mnie trafia i przeżywam istne palpitacje serca, gdy mam pisać KOLEJNY raz to samo (co jest przyczyną zawieszenia "Arrenium", do którego nie mogę się przełamać po podobnej przygodzie), to mam nadzieję, że będzie okej.

I dalej... Nie biorę pod uwagę głosów osób, korzystających z konta "Anonimowy", które się nie podpisują i osób korzystających z tego konta, które są mi zupełnie nieznane.


Piszę to w takiej formie, bo mimo, że właściwie przy każdym głosowaniu to powtarzam, nadal są osoby, które zostawiają niepodpisane głosy, a chyba głosując chcą być brane pod uwagę. Nie piszę tego "ot tak", naprawdę przestrzegam tej zasady, ponieważ nie chcę, żeby jedna osoba głosowała kilka razy podpisując się inaczej czy nie podpisując się wcale, i w ten sposób uzyskała to, co chciała uzyskać, kosztem tych, którzy głosują raz. Poza tym nie ukrywam, że osoby kojarzone przeze mnie (czyt. osoby komentujące), zawsze będą brane pod uwagę, ponieważ najzwyczajniej w świecie na to zasługują. Natomiast co do reszty - raz jeszcze powtarzam, albo podpisujcie się, albo załóżcie sobie konto, inaczej niestety Wasze głosy nie będą brane pod uwagę.

Miało być krótko i na temat, nie wyszło.
Kończę swój wakacyjny wywód i życzę Wam wszystkiego dobrego ;).

Buziaki.

12 komentarzy:

  1. Yay, nie mogę się już doczekać tego rozdziału :D
    Mam nadzieję, że jednak będzie dla Ciebie przyjemnością pisanie Go po raz drugi,
    Trzymam kciuki :D
    Życzę weny i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Yaaay ^ ^ Czekam niecierpliwie :3 Mam nadzieję, że nie będzie to krótkie ._.

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy5:20 PM

    Bardzo ucieszyła mnie ta informacja , już nie mogę się doczekać.
    Może przemyślisz dodanie po AfY (i oczywiście wszystkich chaosach które będą po drodze) Theodora? Brakuję mi go , a ostatnia notka była fantastyczna.
    Boginikokainy

    OdpowiedzUsuń
  4. Mimo tego, że przy każdym głosowaniu wybieram Książę to nie zapominam o innych również cudownych opowiadaniach.;) Więc jestem szczęśliwa, że dodajesz kolejny rozdział AfY.
    Współczuję co do utraconej części rozdziału. Przytrafiło mi się to dwa razy i miałam ochotę się rozpłakać. Naprawdę, podziwiam Cię. Wydaję mi się, że ty nigdy nie tracisz weny. Ciągle masz nowe pomysły i każdy rozdział przypada mi do gustu. Uwielbiam twój styl. Trochę słodzę, ale to czysta prawda i naprawdę doceniam to, że nie zaniedbujesz bloga.
    Dasz radę z napisaniem tego jeszcze raz, wierzę w Ciebie.:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Współczuję utraty połowy rozdziału. Plik może utknął w jakimś folderze. Robiłaś wyszukiwanie plików i folderów? A może pendriva znajdziesz. Ja to bym się strasznie zniechęciła do pisania gdyby coś takiego się stało. Zabezpieczam się z kilku stron. Pierwsza to kopia właśnie na pendriva, potem to co napisałam wysyłam mojej becie. Lepiej jak ktoś jeszcze ma rozdziały lub fragmenty. Nawet utworzyłam sobie specjalne konto pocztowe i wysyłam na niego z innego za każdym razem plik lub pliki. Nie otwieram go, tylko raz na miesiąc, żeby starsze wiadomości usunąć. Można też robić sobie kopie na Chomikuj w prywatnych, założyć hasło i nikt tam nie zajrzy. Robię tak, bo bym beczała pół dnia i wściekała się gdyby coś zaginęło. A mam rozdziały na przód napisane. A jedno opko nawet jest już skończone i dopiero wstawiane.
    To życzę powodzenia w pisaniu i dużo chęci. Weny. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodaję na chomikuj, ale tym razem też tego tam nie ma, chociaż mogłabym przysiąc, że wrzuciłam. No trudno, złośliwość losu, zdarza się :). Już któryś raz mi się to przytrafia, więc... Mam nadzieję, że nie będzie tak źle, chociaż na pewno wyjdzie gorzej, niż pierwowzór.

      Usuń
    2. Anonimowy7:00 PM

      no nie - Luana, a ja z taką niecierpliwością czekam na rozwój sytuacji między Alainem a Fabim:( ostatni rozdział (pierwsze igraszki w łóżku) był taki słodki:)

      Nana

      Usuń
    3. Silencio, zdarza się, ale jest to złośliwość doprowadzająca do białej gorączki.

      Nana, cierpliwości. To, że Jedna łza jest skończona znaczy, że będzie regularnie wstawiana. Całości na raz nie dam. Wiem, jestem zła i okrutna. :D

      Usuń
    4. Anonimowy12:52 AM

      Są programy do odzyskiwania plików, np. Recuva spróbuj, może dasz radę odzyskać rozdział :)

      Usuń
  6. Anonimowy11:24 AM

    Super, że będzie AFY i mam nadzieję, że będzie długi, bo czytania twoich opowiadań nigdy dość. Już się nie mogę doczekać ;)
    S.S

    OdpowiedzUsuń
  7. Uch... AFY. Jak na poczatku mi sie podobalo tak ostatnimi czasy stracilo na uroku. Glownie przez Cissiego. Nie wiem, przez ta postac opowiadanie wydaje sie wrecz plytkie, szablonowe. Po prostu go nie lubie, wszystko psuje. Jedyne, co mi sie tam podoba to zlosliwy Fenicio i pasozytniczy zwiazek Keisiego i Bello (Czy oni sie tak w ogole nazywali?). Przepraszam za brak polskich znakow, pisze z telefonu. PS A taka bylam "napalona" na Ksiecia ;<

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się, że w końcu pojawi się AFY. Choć, będąc na Twoim miejscu, najpewniej porzuciłabym pisanie wszystkiego od początku.

    OdpowiedzUsuń