Strony

sobota, 4 sierpnia 2012

Cześć ;)

Moja beta wyjechała na dwa tygodnie (*rozpaczliwy, spazmatyczny płacz*), przez co prawdopodobnie będzie miliard błędów, więc proszę, bądźcie łaskawi :P. Ogólnie z weną jest średnio, ale AFY powinno być na czas.

Buziaki ;).

P.s. Pozdrowienia dla boginikokainy za ostatnie komentarze ;). Buziaczki, robaczku i wzajemnie :).

13 komentarzy:

  1. Anonimowy11:03 PM

    Weny życzę, bejb <3
    Szczerze powiedziawszy, nie wiem czy to mówiłam, ale twoje opowiadania stoją na naprawdę wysokim poziomie... nie wiem czy wiesz, ale czytam 1 rozdział z danego opowiadania, potem 22 i nagle widzę... że oba mają zbliżony styl (wiadomo, że późniejsze = lepsze), i choć daje zauważyć się wzrost talentu, nie jest on jakiś duży. Ale ja ci powiem, jak to jest. Jesteś takim geniuszem, że tego poziomu po prostu nie da się już przekroczyć. Osiągnęłaś szczyt tego, do czego mierzą pisarze! Jesteś idealnym przykładem perfekcji :D No bo serio, nie znam nikogo, kto pisze lepiej, a trochę takich, co piszą jednak lajkuję. Jestem takim małym koneserem wspaniałości w każdej postaci xD
    I powiem ci, nieważne jak bardzo zmęczona jestem, nawet o 4 w nocy, gdy widzę: "O! Silencio dodała nowy "Chaos"!" Muszę po prostu rzucić wszystko i czytać. Nazwij mnie uzależnioną, ale... taka prawda! Fucking genius <3 I love You <3 Czekam na cokolwiek, ale najbardziej chyba na 'Chaos' i Johnny'ego :D
    LoliShouta

    OdpowiedzUsuń
  2. jeeeeeeeeeej *.* przepraszam że nie skomentowałam ostatnio Sunrise ( na które swoją drogą czekałam bardzo, bardzo długo i wreszcie się doczekałam :D ) ale wgl nie miałam czasu. I pewnie skomentowałabym pod notką tam, ale nie wiem czy byś kiedykolwiek tam przeczytała komentarz, więc piszę tutaj.
    Jestem absolutnie zadowolona i zachwycona rozdziałem Sunrise! Po raz kolejny postarałaś się i to widac. Jest naprawdę świetny. Amadeusz mnie pociąga *.* Tak, tak demon w dodatku gej, haha. Ale go uwielbiam <3 Zwłaszcza ta jego zazdrośc o Josha ^^
    To jedno z moich ulubionych opowiadań, jest świetne <3 Oczywiście nigdy nie dorówna opowiadaniu "Wyzwanie" na którym mam małą obsesję, ale pewnie już zauważyłaś. :D
    Cóż... Chaos jakoś mi nie leży ( przeczytałam do połowy i dalej nie mogę, przepraszam cię strasznie, że ci to mówie, ale wiesz, ja jestem strasznie wybredną osobą i nie wszystko mi pasuje. Oczywiście "Chaos" piszesz świetnie, zresztą jak zawsze. I fabuła także jest niezwykła bo jest i pso-człowiek i te kamienie czy co to było, już nie pamiętam dokładnie, ale myślę, że wole opowiadania z zwykłą fabuła, fantastykę wolę w książkach xd
    Ale możesz byc pewna, że "Wyzwanie" bije na głowę wszystkie inne opowiadania na blogspocie i onecie które czytałam :D A Sunrise mimo, że jest fantasy to jest zaraz po nim.
    Mam nadzieję, że nie uraziłam cię tym komentarzem bo nie miałam zamiaru! Po prostu za Chaosem nie przepadam i zawsze dzielnie wyczekuje nowych rozdziałów Wyzwania i Sunrise :D

    xoxo Tina <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potomek wilków* :D A nie pso-człowiek :D
      Ale przyznam, że skojarzenie niezłe Hehe.

      Usuń
    2. Hahah, to prawie to samo. Tzn podobne. XD Ale rzeczywiście, trochę namieszałam ^^

      Usuń
  3. Anonimowy6:14 PM

    juppi!!! jestem przeszczęśliwa, że będzie moje ukochane AFY:))))) nie mogę się doczekać:)

    Nana

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy2:39 PM

    Och kocie , co ty ze mną zrobiłaś.
    Do soboty jeszcze tyle czasu... więc wzięłam się ponownie za Every-Me.
    I znowu ta dziwna chęć zostania kamerdynerem .
    Najlepiej takim płci męskiej czarnych włosach, tego samego koloru oczach i imieniem Desmond.
    Pozdrawiam, Boginikokainy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że nic złego ^^"

      Usuń
    2. Anonimowy4:50 PM

      Hyhy oczywiście nic złego.
      Poza tym ,że teraz siedzę i krzyczę do komputera "Zostaw Desmonda ty stary zgredzie!" (Co nie jest przejawem zdrowia psychicznego, przynajmniej dla mojej rodziny) i duszę go mentalnie.
      Powstrzymuję w sobie straszną chęć skomentowania każdej notki *.* Ale coś czuję ,że jeszcze 20 rozdziałów i nie powstrzymam wewnętrznego Comment-Monstera .

      Usuń
    3. Chętnie przeczytałabym efekty jego działania, ale niestety na Onecie nie mam informowania o komentarzach włączonego (nigdy nie odkryłam tego cuda, choć podobno istnieje oO), a tu tak :D. Więc jakbyś komentowała, to powiedz mi od którego rozdziału, bo na pewno nie darowałabym sobie pominięcia tego ;).

      Usuń
    4. Anonimowy12:19 AM

      Wybacz... na 15 rozdziale nie mogłam się powstrzymać.
      A i proszę nie zdziw się jak w pewnym rozdziałach moje komentarze będą wyglądać tak :
      "BIEDNY DESMOND! KOCHANIE MOJE, CHODZ PRZYTULĘ CIĘ "
      Czyli komentarze są od 15 notki dalej :D

      Usuń
    5. Dziękuję za Twoje komentarze ;).

      Usuń
    6. Anonimowy10:04 PM

      Wszystkie przeczytałaś?
      Wiesz... jeszcze 100 rozdziałów do skomentowania mi zostało...
      Ale uwierz mi (UWAGA SPOILER) gdy wyrzucą Desmonda za "molestowanie" panicza i gdy Desmond będzie chory (o ile dobrze pamiętam) to ale będę ci w komach ryczała :(

      Usuń
  5. Anonimowy6:30 PM

    Witam,
    kochana już jakiś czas temu trafiłam na Twój blog, ale dopiero teraz postanowiłam się ujawnić ze względu na to, że już udało mi się nadrobić wszelkie zaległości w czytaniu ;] Wszystkie opowiadania bardzo mi się podobają, masz wspaniały styl pisania, zaciekawiasz odpowiednio czytelnika do śledzenia opowiadania. Gdy zaczęłam czytać, to nie potrafiłam się oderwać od czytania, zapomniałam o bożym świecie. Każdy z rozdziałów jest na bardzo wysokim poziomie Każde z opowiadań mi przypadły do gustu choć mam swoje ulubione i chyba najbardziej na nich oczekuję kontynuacji ;] Opowiadanie „Nathaniel & Louis” tak, tak wiem, że jest zakończone ale bardzo mi się podobała cała koncepcja jego, i cóż chciałabym przeczytać w przyszłości coś podobnego Twojego autorstwa. Co do one-shot'ów to każdy mi się spodobał, ale najbardziej to w pamięć wrył mi się one-shot „Serce”, do samego końca miałam nadzieje, że zakończy się happy endem, choć „Jedyny” czy „Tęsknota” także wywołały u mnie wiele emocji przy czytaniu. Moimi ulubionym opowiadaniami,to znaczy tymi gdzie najbardziej czekam na nowy rozdział są „You found me”, „Gabriel”, „Anything for you”, „Drag queen”, „Książę”; „Chaos”, „Little piece of heaven” i „Sunrise”. Od teraz będę starała się już na bieżąco komentować (chociaż może to być co 3-4 tygodni, a wszystko zależy od mojego dostępu do komputera). Masz we mnie kochana swoją nową wierną czytelniczkę ;]
    Multum weny Tobie życzę
    Pozdrawiam serdecznie Basia

    OdpowiedzUsuń