Strony

wtorek, 18 września 2012

Puk, puk

Za tydzień "You Found Me".

Buziaki.

6 komentarzy:

  1. Ajć, ajć!

    Cieszę się, wreszcie moje modły zostały wysłuchane! :D Weny i wgl. wszystkiego naj! xD

    Pozdrawiam,
    Kajna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tydzień czyli ,że w tą sobotę?
    Czy następny wtorek? :D
    Pozdrawiam tygrysku i cieszę się ogromnie z You Found Me.
    Tak dawno nie było, stęskniłam się.
    Bk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra. To może tak :D.
      Sobota jest dniem umownym na dodawanie rozdziału. Więc teoretycznie ten rozdział powinien być w sobotę. Został dodany wcześniej, bo został wcześniej skończony. Więc, gdy piszę, że za tydzień, to tym umownym terminem wciąż się kierując, teoretycznie jest to następna sobota. I znów, tak, jeśli napiszę wcześniej, to będzie. Nie, nie wiem, czy do soboty zdążę napisać rozdział YFM. Być może do wtorku.

      Usuń
  3. Anonimowy5:36 PM

    O jeeej! Okropnie się cieszę i nie mogę się doczekać, ot.

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy10:22 AM

    Silencio Droga!
    Niezmiernie się cieszę z najbliższego rozdziału i z dwóch Chaosów, które na mnie tam czekają, ale kurcze... Strasznie męczy mnie, gdy nie mogę czytać regularnie Twoich opowiadań, bo po prostu nie mam możliwości tak częstego przesiadywania na Internecie jakbym chciała.
    Dlatego mam do Ciebie przeogromną prośbę. O wyrażenie zgody. Choć jestem gotowa na odmowę, to jednak mam nadzieję.
    Czy zgodziłabyś się, żebym drukowała kolejne rozdziały Twoich opowiadań? To po pierwsze byłoby spełnieniem moich marzeń pod tytułem: mieć powieści Silencio na papierze, a po drugie mogłabym przeczytać rozdziały w każdej wolnej chwili, przyjaciółka by mi drukowała, gdybym ja nie mogła zrobić tego u siebie... już ją nawet o to przedwcześnie pytałam;)
    Możliwe, że nie będziesz chciała, żeby ktoś miał na półce Twoje dzieła i jeśli tak jest faktycznie to niczego bez Twojej zgody nie zrobię. Za bardzo Cię szanuję.
    Jednakowoż proszę o pomyślne rozpatrzenie mojej prośby.
    pozdrawiam najmocniej!

    J.:)

    P.S. musisz wiedzieć, że Twoja odmowa i tak nie sprawi, że przestanę czytać Twojego bloga - choćby to miało być raz na miesiąc;D Prośba dotyczy tylko i wyłącznie mojego komfortu psychicznego ;)

    To jeszcze raz pozdrawiam ;D :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem szczerze zdumiona, że pytasz ;). Pozytywnie oczywiście, bo większość osób by tego nie zrobiło. Nie, nie mam nic przeciwko. Ani przeciwko drukowaniu, ani trzymaniu opowiadania w pliku tekstowym u siebie. Jedyne, co mi się nie podoba, to upublicznianie w innych miejscach bez mojej zgody, czy ewentualne kopiowanie i przypisywanie autorstwa sobie, a to zdecydowanie nie jest taki przypadek, więc jasne, nie czuj się skrępowana i śmiało. Miło mi, przy okazji, że tak lubisz moje opowiadania ;).

      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń